Ciemna Strona Miasta to typowy klub dla tych, co lubują się w ciężkich brzmieniach. Nie raz, nie dwa odkrywałem tam liczne perełki zarówno z polskiej, jak i zagranicznej sceny. Tym razem w miejscu tym premierowo odbędzie się Alterwake Festiwal.  Jest tylko jedno małe „ALE” – mamy już czerwiec a tego rodzaju festiwal odbędzie się (uwaga!) w klubie, a nie jak ostatnimi czasy jesteśmy przyzwyczajeni – w plenerze. Inicjatywa ambitna. Zobaczymy w praniu co z tego wyjdzie.

drums-1168624_1920Alterwake Festiwal opatrzony jest liczbą 2016. Oznacza to, iż za rok będziemy mogli się spodziewać kolejnej odsłony. Jako, że tegoroczna edycja jest debiutancką inicjatywą, tym wnikliwiej należy na nią zwrócić uwagę, bo tylko i wyłącznie od ilości ludzi podczas imprezy zależeć będzie czy następnego roku spotkamy się po raz kolejny. Wjazd 20 złotych (25 w dniu imprezy).

Do stołu podano

Co możemy dostać w restauracji za około 20 złotych? Kebsa, krewsy, burgera? Zależy to od rodzaju restauracji do której zamierzamy się wybrać. W menu przyszykowanym od Alterwake Festiwal dostaniemy kilka mniej lub bardziej znanych kapel.

LineUp prezentuje się następująco:
Mentally Blind
Coherence
Hexadecimal
Naraya
Netherless

Mentally Blind – o tym zespole wspominaliśmy już kilka razy, z czego najbardziej dogłębnie przy okazji Wrocławskich Zespołów (kliknij by przeczytać więcej). Ostatnie tygodnie trzeba przyznać, że mają dość pracowite, kolejny koncert na rodzimej ziemi, a w perspektywie także występ przed Bury Tomorrow. Chłopaki się nie oszczędzają. Osobiście liczę na solidny bidon ze sceny i tłum ludzi robiących pogo pod nią. Czas zweryfikuje na ile moje czcze życzenia okażą się prawdą.

Coherence – twórczość tych panów też nie jest mi obca. Alternatywny metal w ich wykonaniu to wypadkowa koncepcji całego zespołu oraz ich przekonań muzycznych. Inspirują się totalnie różnymi brzmieniami, od Meshuggah po Linkin Park :O Co powstanie z takiego połączenia – sprawdźcie sami.

Hexadecimal – jeleniogórski przedstawiciel djentu w Polsce. Naraya – eksperymentalne połączenie nu’metalu z metalcorem oraz Netherless – wrocławski metalcore młodego pokolenia, który również udało mi się kiedyś posłuchać na żywo.

Sumarycznie otrzymamy pięć składów hołdujących mocnym brzmieniom oraz kilka godzin bidonów, łomotów, charczenia i temu podobnych klimatów. Dla fanów tego typu muzyki – polecę bez mrugnięcia okiem, dla innych, no cóż tylko jako ciekawostka.

Ja będę na pewno 😉